You are hereKultura / Felietony
Felietony
Szwedzki film stawia na współpracę międzynarodową
Na szwedzkim "rynku filmowym" nie ma zbyt dużego zapotrzebowania na rodzime produkcje, dlatego wielu producentów filmów ze Szwecji decyduje się na współpracę z kolegami po fachu z innych krajów. Redakcja Dagens Nyheter sprawdziła, czym aktualnie zajmuje się szwedzka kinematografia.
Thriller Aino Trossela: Ytspänning (napięcie powierzchniowe), który opowiada o zderzeniu porwanej łodzi podwodnej z platformą wiertniczą, zostanie wkrótce sfilmowany. Reżyserem będzie Geir Hansteen Jörgensen, który kilka lat temu wyreżyserował głośny film Det nya landet (The new country).
Lecz mimo, że zarówno pisarz, jak i reżyser są Szwedami, producent filmu Tomas Allercrantz z wytwórni Röde Orm mówi, że będzie to "międzynarodowy thriller" z norweską koprodukcją i angielskim tytułem "Under pressure". W ostatnich latach współpraca producentów filmowych ze Szwecji z kolegami z innych krajów stała się widocznym trendem w szwedzkim przemyśle filmowym i jak dotąd jest to metoda przynosząca bardzo dobre rezultaty.
Film Män som hatar kvinnor (Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet) wyreżyserowany przez Nielsa Ardena na podstawie powieści Stiga Larssona o tym samym tytule, wszedł na ekrany kin w całej Europie. Ekranizacja opowiadania John Ajvide Lindqvista Låt den rätte komma in (Pozwól mi wejść), której reżyserem jest Tomas Alfredson, trafiła na ekrany kin w wielu krajach, jak informuje producent Johan Nordling. Obecnie trwa współpraca z Mattem Reeves’em, reżyserem Cloverfield (Projekt Monster), nad amerykańską wersją filmu.
"Film Låt den rätte komma in obejrzało jak dotąd więcej ludzi w USA, niż w Szwecji. Produkcje niszowe mają tam większą popularność, niż jakakolwiek komercyjna produkcja w naszym kraju", mówi Nordling.
Wytwórnia Efti Film chciałaby również sfilmować powieść komediową This is your life angielskiego pisarza Johna O’Farrellsa opowiadającą o chłopaku, który z osoby kompletnie anonimowej staje się przez przypadek bardzo znanym komikiem.
"Zapotrzebowanie na szwedzkie filmy jest u nas bardzo małe. Możemy robić bardzo dobre filmy w Szwecji, lecz jeżeli mamy możliwość zrobienia ich po angielsku, gwarantuje nam to lepszy rynek", mówi Johan Nordling.
Helena Danielsson z wytwórni Hepp Film zapowiada premierę swojej produkcji Den enda rationella na sierpień. Rolf Lassgård gra tam mężczyznę, który rozpoczyna szkolenie w poradni małżeńskiej i jednocześnie zakochuje się w żonie swojego najlepszego przyjaciela. Dystrybutorem filmu jest międzynarodowa spółka The Match Factory, która współpracowała między innymi z Ari Folmansem przy produkcji jego filmu Waltz with Bashir (Walc z Bashirem).
"Zarówno ja, jak i reżyser Jörgen Bergmark, scenarzysta Jens Jonsson, chcemy nawiązać międzynarodową współpracę nad naszym projektem, mamy naprawdę wiele możliwości wspaniałej współpracy", mówi Helena Danielsson.
Wytwórnia Petera Holthausena Casanova Film Company podąża tą samą drogą. Spółka wyprodukowała ostatnio film Äntligen midsommar, który miał premierę w tym roku. Jest to szwedzko-amerykańska koprodukcja, do której zdjęcia powstały w Szwecji, a której reżyserem jest Ian McCrudden. Zagrała w niej była gwiazda serialu Beverly Hills 90210, Luke Perry.
"W najbliższym czasie chcemy rozpocząć pracę nad nowym projektem, z tą samą ekipą, z którą współpracowaliśmy nad Äntligen midsommar. Nasza nowa produkcja znów będzie szwedzko – amerykańska, zagrają w niej ci sami aktorzy, a reżyserem ponownie będzie McCrudden" – opowiada Peter Holthausen.
Trwają pracę nad nowym scenariuszem, który ma ukazywać zderzenia między różnymi kulturami. Palny zakładają rozpoczęcie produkcji w przeciągu roku.
"To naprawdę fascynujące, gdy zagraniczny reżyser patrzy na Szwecję obiektywnie, z zewnątrz. Chcemy też znowu pozyskać dla naszego filmu jakiegoś znanego, amerykańskiego aktora, ponieważ zależy nam na dystrybucji filmu także poza granicami Szwecji. Äntligen midsommar ma już amerykańskiego dystrybutora" – mówi Peter Holthausen.
Pozyskanie dla produkcji znanych na arenie międzynarodowej nazwisk to dobra taktyka w walce o większą publiczność. Udało się to wytwórni Drama Svecia, która do współpracy nad nowym filmem Johana Brisingera Mellan andetag och ögonblick zaprosiła słynnego francuskiego aktora Tchéky Karyo. Francuz zagra w filmie wraz z Michaelem Nykvistem i Izabellą Scorupco. Pierwsza scena filmu nakręcona zostanie 20. kwietnia, opowiada producent Mikaell Flodell.
"Jesteśmy bardzo zadowoleni ze współpracy z Tchéky Karyo. Johan Brisinger i ja już dawno myśleliśmy o nadaniu naszym filmom bardziej międzynarodowego charakteru. To sprawia, że filmy mają od razu inny status".
Źródło: dn.se
Opracowała Ewelina Groczuk



